was successfully added to your cart.
Zdrowy tryb życia

5 przekąsek, których nie powinieneś jeść

By 25 stycznia 2017 No Comments

Wszyscy sportowcy zdają sobie sprawę, że odpowiednia dieta daje ponad 70% efektów zauważalnych przy treningu. Jej zbilansowanie jest niezwykle ważne, stąd wszyscy dbający o formę jadają o określonych porach dnia dokładnie skomponowane posiłki. Nic więc dziwnego, że czasem mają ochotę przekąsić coś, co nieco urozmaici rygorystyczną dietę. Rzadkie odstępstwa od jadłospisu oczywiście nie zaprzepaszczą całego wysiłku pod warunkiem, że wybierze się odpowiednie produkty. Czego lepiej się wystrzegać?

Wróg numer jeden: chipsy

Niby każdy wie, że to przekąska zajmująca najwyższe miejsca na listach “zakazanych produktów”, a jednak wiele osób daje się skusić na ten chrupiący przysmak. Być może należy zapoznać się z ich składem, by raz na zawsze zmienić swoje podejście do tego produktu. Największą wadą chipsów jest to, że w 100g znajduje się od 30 do 40% tłuszczu, czyli do 550 kcal! Dla porównania: tyle samo dostarczymy organizmowi zjadając 0,5 kg kurczaka lub 1 kg jabłek. Żeby spalić taką liczbę kalorii, trzeba zrobić sobie dwugodzinny spacer lub pojeździć na rowerze przez 60 minut. Warto też wiedzieć, że do produkcji chipsów wykorzystuje się tzw. utwardzony tłuszcz, którym w tym przypadku jest olej palmowy. Ten z kolei podnosi poziom złego cholesterolu, zwiększając ryzyko wystąpienia cukrzycy i chorób serca.

zimowe-energiaZły zastrzyk energii

Po ciężkim dniu pracy zmęczenie daje się we znaki, dlatego by nie opuszczać treningu sięga się po napój energetyczny. Oczywiście jest to niewskazane, choć producenci twierdzą inaczej. Przecież w ich składzie można znaleźć kofeinę, taurynę, guaranę czy witaminę B, które są przecież nieszkodliwe, a wręcz pożądane wśród sportowców (np. budująca mięśnie tauryna). Wszystko byłoby dobrze, gdyby nie ilość cukru i sztuczna kofeina stosowana do wyprodukowania takiego energetyka. Mało kto wie, że zbyt częste spożywanie tych napojów może wywołać nie tylko szok glikemiczny, nadwagę czy próchnicę, ale także stany lękowe i huśtawkę nastrojów wywołaną działaniem kofeiny zmniejszającym wydzielanie serotoniny w mózgu. Może więc lepiej zamienić energetyk na wodę z cytryną?

Kolorowa żelatyna

Uwielbienia do żelków nie kryją dzieci, ani dorośli chętnie podjadający je pomiędzy posiłkami. Poza nieskrywaną słabością, osoby zajadające się tymi przysmakami wskazują na ich nieszkodliwe, a wręcz zbawienne dla zdrowia działanie. Nie ulega wątpliwości, że żelatyna pozytywnie wpływa na stawy, co wśród sportowców wydaje się być bardzo pomocne. Jednak to jedyny pozytyw – całą resztę składników stanowią: cukier, syrop glukozowy, sztuczne barwniki, regulatory kwasowości itd., które uznaje się za rakotwórcze, wywołujące nadpobudliwość, astmę czy różne alergie.

sweets-sport-testSłodkie przewinienia

Wielu łasuchów z pełną świadomością przyznaje, że odzwyczajenie się od jedzenia słodyczy jest dla nich czymś niewykonalnym. Niestety… znajdujące się w nich cukry proste zdecydowanie utrudniają pracę narządów wewnętrznych, a w szczególności układu trawiennego. Zawarte w nich węglowodany mogą nawet zaburzać pracę układu hormonalnego przyczyniając się między innymi do zmian skórnych czy rozwoju cukrzycy typu II. Ponadto negatywnie wpływają na zdrowie jamy ustnej, układ krwionośny, podnoszą zły cholesterol i są bezpośrednią przyczyną nadwagi oraz otyłości, z którymi przecież walczy się na siłowni. Jeśli więc ma się ochotę na coś słodkiego, to lepiej sięgnąć po suszone owoce.

Słoik z czekoladą

Popularny krem czekoladowy, którego nazwy nawet nie trzeba wymieniać, znajduje się co jakiś czas na kuchennej półce w każdym domu. Choć jego niezmienny od lat smak kusi swoją słodyczą, to nie powinno się zjadać go zbyt często. Dlaczego? Ponad ⅓ słoika stanowi cukier, kolejną ⅓ opisywany wyżej tłuszcz palmowy, a pozostałą część stanowi mleko w proszku, odtłuszczone kakao i orzechy laskowe, które to składniki są ochoczo wymieniane w reklamach produktu. Warto więc zastanowić się czy warto wyjadać łyżką popularny krem ze słoika.

Wysiłek wkładany w treningi jest niezwykle duży, dlatego ciągłe wyrzeczenia i ciężka praca zasługują czasem na gratyfikację. Lepiej jednak nie pozwalać sobie na zbyt wiele grzechów żywieniowych, by te nie stały się nawykiem zaprzepaszczającym dotychczas wykonaną pracę.

Facebook

Zamów bon